GŁOWNO - Strona Miasta Głowna

Linki

Szybkie linki

Rotator top

  • -
  • -
  • -
  • -
  • -

Szybkie linki

Kalendarz

Dziś jest:
 24 maja 2017

Wyszukiwanie

Nawigacja

Menu dodatkowe:

Kalendarium

«maj 2017»
P W Ś C P S N
1 2 dzień: 3 4 dzień: 5 6 dzień: 7
8 dzień: 9 10 11 12 13 14
dzień: 15 16 17 18 dzień: 19 20 21
22 23 24 25 26 27 dzień: 28
29 30 31
  • MARZEC – Ogólnopolski Festiwal Piosenek Anny Jantar
    MARZEC – Ogólnopolski Festiwal Piosenek Anny Jantar
    Impreza odbywa się pod patronatem Burmistrza Głowna i ma już dziesięcioletnią tradycję. Organizowana jest przez Miejski Ośrodek Kultury w Głownie. Co roku do sali widowiskowej MOK w Głownie przyciąga ona utalentowanych młodych wokalistów z całego Regionu Łódzkiego i najdalszych nawet zakątków kraju.
  • MAJ/CZERWIEC – Rodzinny Piknik Biegowy
    MAJ/CZERWIEC – Rodzinny Piknik Biegowy
    To impreza plenerowa łącząca sportową rywalizację z aktywnym, rodzinnym wypoczynkiem na świeżym powietrzu. Patronuje jej Burmistrz Głowna. Co roku przyciąga kilkuset zawodników w wieku od dwóch do kilkudziesięciu lat.
  • GRUDZIEŃ - Mikołajkowy Piknik Rodzinny
    GRUDZIEŃ - Mikołajkowy Piknik Rodzinny
    zimowy piknik w atmosferze nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia z Mikołajem, Królową Śniegu, Elfami, a w roku 2013 - także z żywymi reniferami. Słowem - super rodzinna zabawa mimo chłodu!
  • MARZEC – Ogólnopolski Festiwal Piosenek Anny Jantar
    MARZEC – Ogólnopolski Festiwal Piosenek Anny Jantar
    Impreza odbywa się pod patronatem Burmistrza Głowna i ma już dziesięcioletnią tradycję. Organizowana jest przez Miejski Ośrodek Kultury w Głownie. Co roku do sali widowiskowej MOK w Głownie przyciąga ona utalentowanych młodych wokalistów z całego Regionu Łódzkiego i najdalszych nawet zakątków kraju.
  • MAJ – Rodzinny Piknik Biegowy
    MAJ – Rodzinny Piknik Biegowy To impreza plenerowa łącząca sportową rywalizację z aktywnym, rodzinnym wypoczynkiem na świeżym powietrzu. Patronuje jej Burmistrz Głowna. Co roku gromadzi blisko 400 zawodników w wieku od kilku do kilkudziesięciu lat.

Treść strony

Informacja dot. odpowiedzi udzielonych na pytania zadane w poprzednich latach

Szanowni Państwo,

Wszystkie odpowiedzi na pytania zadane za pośrednictwem zakładki "Zapytaj Burmistrza" od momentu jej uruchomienia do końca roku 2014 dostępne są w folderach: Rok 2012, Rok 2013, Rok 2014, Rok 2015, Rok 2016

Odpowiedzi Burmistrza na zadane pytania - rok 2017

Pytanie: Panie Burmistrzu, czy w tym roku przewidywana jest modernizacja Placu Reymonta w Głownie, jeśli tak to w jakich miesiącach będzie wykonywana i na czym będzie polegała tzn. chodzi mi o to, czy będą przewidziane jakieś miejsca parkingowe koło szkoły.

Odp. Burmistrza: Szanowna Pani, budżet na rok 2017 przyjęty przez Radę Miejską w Głownie nie przewiduje takiego zadania inwestycyjnego. Jednakże będzie to następny krok w działaniach inwestycyjnych na ul. Żwirki. Mam nadzieję, że najpóźniej będzie to miało miejsce w roku 2018. Projekt modernizacji Placu Reymonta przewiduje 26 miejsc parkingowych wokół niego. Zależy mi, by ta część Głowna nie tylko polepszyła warunki komunikacyjne, ale również wyładniała. 

2017.05.19.


Pytanie: Szanowny Panie Burmistrzu, wraz z moją rodziną mieszkam w Głownie przy ulicy …(dane adresowe do wiadomości Burmistrza – przyp.), obok drogi krajowej nr 14. Nasze siedlisko i obszar dookoła budynków zajmuje prawie 7 hektarów gruntów rolnych. W najbliższym czasie mam zamiar podzielić ten obszar na dwójkę moich dzieci i związku z aktualnym obszarem zagospodarowania przestrzennego moje dzieci nie mogą postawić tam żadnego budynku mieszkalnego, ponieważ kilka lat temu ten teren został przekształcony na teren inwestycyjny.  Od ostatniego zebrania w Urzędzie Miasta minęło prawie 5 lat i do tego czasu nie znalazł się żaden inwestor zainteresowany tymi gruntami. Moje dzieci chcą zainwestować w tą ziemię  i postawić tam swój własny nowy dom, ale aktualne prawo im tego zabrania. Jako, że w najbliższym czasie będą to nowi właściciele tych gruntów może warto było by  kolejny raz  porozmawiać na temat zagospodarowania przestrzennego działki przy mojej ulicy? Chcemy wiedzieć, jaka będzie przyszłość tej ziemi i czy w ogóle warto z nią inwestować, czy po prostu młodsze pokolenie musi się pożegnać z Naszym pięknym miastem. Oczekuję od Pana konkretnej odpowiedzi kiedy i czy w ogóle będzie można na moim gruncie postawić nowy dom mieszkalny?


Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla części Miasta Głowna obejmującej rejon ulic: Górnej, Sowińskiego, Ostrołęckiej oraz drogi krajowej nr 14, a więc także obszar, o którym Pan pisze, został uchwalony przez Radę Miejską w Głownie w dniu 29 października 2014 r. a więc niespełna 2,5 roku temu i zaczął obowiązywać od 1 stycznia 2015 r. 
Decyzja Rady Miejskiej sfinalizowała prace, które rozpoczęto w październiku 2013 r. podjęciem uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. Cały proces trwał zatem rok i obejmował – oprócz etapu projektowego – również wszystkie wymagane uzgodnienia, konsultacje społeczne, dyskusję publiczną, jak również wyłożenie projektu planu i przyjmowanie uwag do niego. Urząd Miejski w każdym przypadku wymaganym przez stosowne przepisy podawał do publicznej wiadomości informacje o kolejnych etapach tej procedury oraz ją dokumentował. 
Z dokumentacji zaś wynika, że na żadnym etapie nie zgłaszał Pan żadnych uwag i wniosków. Na dyskusji publicznej nie było zaś nikogo. Nikt nie złożył żadnych też uwag do projektu.
Przypomnę ponadto, że jeszcze w 2008 r. rozpoczęły się prace nad dokumentem, na podstawie którego można uchwalić nowy plan miejscowy, tj. „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego”. Odbywały się spotkania z mieszkańcami. Każdy z właścicieli terenów, które miały zyskać nowe przeznaczenie otrzymał pisemne zaproszenie. Przybyła na nie zaledwie połowa zaproszonych. Pan również w tych spotkaniach uczestniczył, co potwierdza Pański podpis i również wówczas nie podnosił Pan tematu budowy domów na tych terenach. Prace związane ze „Studium” trwały długo, gdyż Rada Miejska uchwaliła je w styczniu 2012 r. 
O ile jestem w stanie zrozumieć, że dziś ma Pan inne niż jeszcze kilka lat temu plany dotyczące swych nieruchomości, o tyle nie wyobrażam sobie, by zmieniające się co kilka lat pomysły i plany indywidualnych mieszkańców, miały skutkować kolejnymi zmianami w strategicznych dokumentach planistycznych. Zmiany planów zagospodarowania to procesy jak widać długotrwałe i kosztowne. Zmiana planu zagospodarowania przestrzennego rejonu, który dotyczy również Pańskich nieruchomości, kosztowała ponad 60 tys. zł. Aktualnie jesteśmy w  trakcie realizowania trzech kolejnych procedur związanych ze zmianą planu zagospodarowania przestrzennego dla różnych obszarów naszego miasta i nie przewiduje się ponownej zmiany planu, który uchwalony został w roku 2014. Wobec faktu, że plan musi być zgodny ze wspomnianym „Studium” wcześniej musielibyśmy uchwalić nowe zmienione „Studium”, a to kolejne lata. 
Szanowny Panie, władze miejskie podejmowały działania, które były zgodne w wnioskami mieszkańców. Takie są skutki własnych decyzji i działań, bądź też braku działania i nie zgłaszania uwag, gdy była taka możliwość i czas na to. Obowiązujący plan miejscowy terenu, o którym Pan pisze przewiduje przeznaczenie terenów pod działalność gospodarczą, przemysłową, magazynową, a w części pod działalność usługową. Budowa domu mieszkalnego jest więc tu całkowicie wykluczona. 
Pisze Pan, że dotychczas nie znalazł się żaden inwestor zainteresowany gruntami. Ale przecież grunty te nie należą do miasta tylko do prywatnych właścicieli, takich jak Pan. Nie jest moją rolą doradzanie, ale może warto rozważyć sprzedaż lub wynajęcie tego terenu na działalność gospodarczą, usługową i kupno działki budowlanej w innym – przeznaczonym pod budownictwo mieszkaniowe rejonie miasta. Wykaz nieruchomości na sprzedaż będących własnością samorządu miejskiego jest opublikowany na naszej stronie internetowej.

Przetargi dot. sprzedaży nieruchomości publikowane są w BIP

2017.05.11.


Pytanie: Witam Szanownego Burmistrza, chciałbym się dowiedzieć dlaczego  na Kopernika nie jest chodnik zrobiony po obydwu stronach cały (jedna  strona cała, a druga strona tylko kawałek,  nie można już było zrobić tej drugiej strony całej, strasznie jestem rozczarowany taką pracą,  chciałbym się dowiedzieć,  czy były by środki na zrobienie tego chodnika całej strony. Mam jeszcze jedno pytanie,  czy jest możliwość wypuszczenia  terenów inwestorom na budowę jakiś supermarketów takich jak Lidl czy też  Bricomarche, z tego co wiem to oni chcieli wykupić działkę co znajduje się galeria. 

Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, przypomnę, że remont chodnika w ul. Kopernika to inwestycja, która została zrealizowana w ramach ograniczonego budżetu obywatelskiego i wykonano ją w takim zakresie, na jaki pozwoliły środki finansowe przewidziane w tym budżecie. Mieszkańcy nawet podczas obrad komisji Rady Miejskiej wielokrotnie zwracali uwagę na fatalny stan chodnika po przeciwnej stronie przychodni oraz na odcinek zwężonego chodnika w jej pobliżu, gdzie rosnące drzewa dodatkowo utrudniały poruszanie się. Odnosząc się zaś do oceny to pragnę zauważyć, że co osoba to opinia. Pan jest rozczarowany, ale inni mieszkańcy potwierdzali zadowolenie w wykonywanych prac. Tak było, tak jest i tak będzie, i musimy to zaakceptować.
Co do terenów pod budowę supermarketów, to miasto, tzn. samorząd miejski, takowych nie posiada. Zagospodarowanie terenów prywatnych natomiast pozostaje w gestii ich właścicieli i jest uzależnione od przeznaczenia tychże terenów w planie zagospodarowania przestrzennego. Władze miejskie nie mogą  w tej kwestii niczego zabronić bądź też nakazać. 
Co do działki, na której funkcjonuje galeria handlowa, to przypomnę, że Rada Miejska kadencji 2010 – 2014 nie wyraziła zgody na jej sprzedaż na własność, a jedynie jako sprzedaż użytkowania wieczystego. Praktycznie oceniając użytkownik wieczysty może czuć się jak właściciel i może podejmować wszelkie działania, a nawet sprzedać to użytkowanie. Dla miasta miało to jednak taki znaczący skutek, że sprzedając użytkowanie mogliśmy dostać jednorazowo tylko 25% wartości działki, czyli 775.250,00 złotych (reszta jest płacona corocznie w wysokości 3% jej wartości – proszę sobie policzyć ile jeszcze lat potrzeba by osiągnąć całą wynegocjowaną kwotę). Gdybym jako burmistrz dostał od Rady zgodę na sprzedaż na własność, wtedy uzyskalibyśmy jednorazowo całość kwoty, czyli 3,1 mln.     
Przypomnę, że wspomniane przez Pana sieci handlowe nie były zainteresowane wykupem, gdyż nie złożyły żadnej oferty w organizowanym przez nas przetargu.

2017.05.10.


Pytanie: Szanowny Panie Burmistrzu, Chciałbym, żeby zainteresował się Pan cmentarzem z I wojny światowej położonym przy ul Kolejowej. Zdewastowane zostało ogrodzenie grobu oficerskiego. Myślę że niedługo może całkiem zniknąć na złomowisku. Nie ma również pomnika, który to ogrodzenie otaczało. Mogiła zbiorowa znajdująca się tuż obok coraz bardziej przypomina bezładny kopiec. Być może w posiadaniu miasta są zdjęcia jak to miejsce wyglądało? To jest ostatnia chwila by je uratować.

Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, obiegowe opinie i informacje przekazywane z ust do ust nader często nie znajdują pokrycia w stanie faktycznym. Musi Pan wiedzieć, że już w roku 2011, a więc gdy tylko zostałem burmistrzem, wystąpiliśmy do Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego o ustalenie tożsamości osób pochowanych w tej rzekomo zbiorowej mogile. Załączyliśmy stosowną mapę z lokalizacją w/w mogiły oraz jej dokumentację fotograficzną. Powołaliśmy się na informacje przekazywane nam przez mieszkańców Głowna, iż jest to grób żołnierzy niemieckich – około 14-16 osób – z okresu I wojny światowej, którzy zginęli w potyczce z żołnierzami rosyjskimi. Sutek był taki, że ani Urząd Wojewódzki, ani Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie, ani nawet Volksbund Deuchsche Kriegsgraberfursorge – do której to instytucji  zwracała się w tej sprawie w Fundacja Pamięć – nie dysponują żadną dokumentacją i wiedzą w tej sprawie.  Nie jest to zatem grób żołnierski, oficerski. 
Jednocześnie zapewniam Pana, iż dbamy o rzeczywiste mogiły żołnierskie znajdujące się na terenie naszego miasta. O tym, że czynimy to w sposób właściwy, świadczyć może podziękowanie za opiekę nad mogiłami, które w roku 2016 odebrałem od Wojewody Łódzkiego. 

2017.04.24.


Pytanie: W nawiązaniu do pytania dotyczącego przystąpienia Głowna do programu ŁKA dotyczącego rowerów miejskich i Pana odpowiedzi o braku możliwości (z powodów finansowych) realizacji tego programu w Głownie być może warto zwrócić się do PKP PLK z wnioskiem o montaż stojaków rowerowych na stacji PKP w Głownie. Pozwoli to na przyjazd mieszkańców na dworzec własnym rowerem i pozostawienie go w bezpiecznym miejscu. 
O ile mi wiadomo z informacji prasowych PKP PLK montuje takie stojaki bezpłatnie. 
Poniżej kilka linków dotyczących sprawy: 
http://rozklad.pkp.pl/pl/news/show/stojaki-rowerowe-2
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/29784/plk-zamontuja-400-nowych-stojakow-rowerowych-na-100-stacjach-w-polsce.html
Takich informacji z całej Polski jest w internecie znacznie więcej więc można je dokładniej prześledzić. 
Przyznam, że nie jestem pewien i być może takie stojaki już są w Głownie zamontowane, jeżeli nie - to uważam że takie rozwiązanie chociaż w części rozwiąże problem niektórych mieszkańców dotarcia na nasz dworzec i pozwoli na bardziej elastyczne i wygodniejsze zaplanowanie podróży. Nie sposób nie wspomnieć o walorach sportowo - zdrowotno - środowiskowych takiego rozwiązania.

Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, przy dworcu PKP w Głownie znajduje się stojak na rowery – dokładnie na 5 rowerów. Ani bezpośrednio do nas, ani do osób, które na co dzień doglądają dworca, nie zgłaszano dotychczas potrzeby zwiększenia liczby stojaków dla rowerów. Jeśli taka potrzeba będzie, to jesteśmy w stanie we własnym zakresie takie stojaki dostawić. Należy jednak wziąć pod uwagę również to, że właściciele rowerów niechętnie pozostawiają je na dłużej bez opieki w obawie, że – nazwijmy to eufemistycznie – nie zastaną ich po swoim powrocie. 

2017.04.24.


Pytanie: Szanowny Panie Burmistrzu, chciałbym się dowiedzieć, jakie działania podejmuje Głowno w związku z planowanym przez Łódzką Kolej Aglomeracyjną projektem uruchomienia rowerów miejskich w miastach aglomeracji łódzkiej.
Jak wiadomo, stacja kolejowa w Głownie jest mało korzystnie zlokalizowana z punktu widzenia dużej części miasta, z kolei dojazd na stację z własnym rowerem jest o tyle problematyczny, że trochę strach jest ten rower zostawić na stacji. I nie skorzystają z tej możliwości osoby do Głowna przyjeżdżające. Zabieranie roweru do pociągu jest co prawda bezpłatne, ale rower jest bardzo nieporęcznym bagażem, szczególnie w zatłoczonym pociągu. Warto też zaznaczyć, że transport rowerowy bardzo dobrze wpisuje się w charakter naszego miasta i w hasło "rodzinnej rekreacji". Osoby przyjezdne mogłyby wypożyczać rowery także w celach rekreacyjnych.
Z doniesień mediów wiadomo, że udział w systemie zadeklarował m.in. Łowicz i Pabianice. Odnośnie Głowna brak na razie informacji - a nasze miasto to wręcz idealny przykład miejsca, gdzie on by się sprawdził.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Przy okazji, chciałbym się zapytać, kiedy można się spodziewać akcji równania ulic gruntowych po zimie - bo na przykład na mojej ulicy porobiły się już duże wyrwy, przez co przejazd samochodem jest dosyć ciężki, niezbyt komfortowy i na pewno nieobojętny dla zawieszenia pojazdu.


Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, doskonale Pan wie, że nawet najlepsze pomysły wymagają pieniędzy na ich realizację. I tak jest też w przypadku projektu rowerów miejskich w miastach aglomeracji łódzkiej. Pomysł ten na początku bardzo nam się spodobał i byliśmy nim żywo zainteresowani – rowerowa forma komunikacji miejskiej połączona z rekreacją wpisuje się zarówno w specyfikę naszego miasta, jak i główną oś jego promocji „Głowno Rodzinna Re-Kreacja”. Stąd też obecność naszych przedstawicieli na spotkaniu w Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, na którym przedstawicielka ŁKA ds. inwestycji oraz przedstawiciel firmy, która opracowała propozycję dla Gminy Miasta Głowno, przedstawiła warunki uczestnictwa w tym projekcie, w tym również te finansowe. 
Na koszt, jaki nasze miasto miałoby ponieść w związku z udziałem w tym projekcie, składało się kilka czynników. Przy szacowanym koszcie inwestycji na poziomie 1 mln 230 tys. zł, Gmina Miasta Głowno musiałaby dysponować wkładem własnym rzędu ok. 380 tys. zł, a składa się na to: udział własny w wysokości ok. 150 tys. zł (tzw. koszt kwalifikowany) oraz niekwalifikowany koszt VAT – a to kolejne ok. 230 tys. zł od całości kosztów. Do tego dochodzą koszty utrzymania rocznego całej instalacji (byłoby to w przypadku Głowna 8 stacji z - łącznie - 72 rowerami). Szacowany koszt utrzymania takiej instalacji  to wydatek rzędu 180 tys. zł rocznie – już tylko z budżetu miejskiego. Trzeba byłoby go ponosić przynajmniej przez 5 lat tj. w okresie tzw. trwałości projektu. 
Te 180 tys. zł tymczasem to kwota, która jest zbliżona od obecnych rocznych kosztów utrzymania darmowej autobusowej komunikacji miejskiej. Na utrzymywanie obu tych form komunikacji po naszym mieście nas niestety nie stać. Przypomnę, że w tegorocznym budżecie zarezerwowaliśmy pieniądze na realizację projektu unijnego w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych na budowę stacji obsługi tankowania lub ładowania transportu zbiorowego oraz zakup dwóch nowych elektrycznych autobusów komunikacji miejskiej w Głownie. 
Dodam, że z propozycją udziału Miasta Głowna w projekcie miejskiego roweru aglomeracyjnego oraz z szacunkowymi kosztami tego udziału zapoznani zostali radni Rady Miejskiej w Głownie i w głosowaniu zaopiniowali ją negatywnie. Zaproponowane warunki finansowe nie pozwalają nam w obecnej sytuacji na udział w takim projekcie. 
Jeśli chodzi o równanie dróg gruntowych po zimie, to prace te są prowadzone. 

2017.04.13.


Pytanie: Szanowny Panie Burmistrzu, jedno z drzew rosnących nad zbiornikiem wodnym na wysokości skateparku po drugiej stronie drogi krajowej nr 14 jest dość znacznie nadgryzione przez bobry (widać gołym okiem). Czy dałoby radę odpowiednio je zabezpieczyć tak, żeby bobry nie mogły dokończyć dzieła i drzewa przewalić? Przy okazji może warto byłoby dokonać oględzin pozostałych drzew rosnących nad wodą? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

Odp. Burmistrza: Szanowna Pani, temat jest nam znany. Nie jest to zresztą jedyne takie drzewo. Obecność bobrów w Głownie jest niewątpliwie wskaźnikiem czystości wód w naszych rzekach. I z tego powinniśmy się cieszyć. 
Zwierzęta te są objęte ochroną, a ślady pozostawione przez nie na drzewach świadczą o tym, że pozyskują one w ten sposób budulec na swe żeremia. Trudno wyobrazić sobie, że na wszystkie drzewa w pobliżu wody założymy opaski z siatki z drobnymi oczkami, by bobry nie mogły się do nich dostać.  Po pierwsze jest to zabieg, na który w budżecie miejskim nie mamy pieniędzy, a po drugie – skuteczność tego zabiegu wydaje się pozorna. Zwierzęta te bowiem znajdą sobie kolejne drzewa, bo jakoś muszą pozyskać materiał do budowy swych gniazd. 
Przeglądy drzew były przeprowadzane m.in. przy okazji konserwacji rzeki. Pracownicy referatu ochrony środowiska dokonują oględzin drzew, które noszą ślady działania bobrów. W przypadku drzew, które zagrażają bezpieczeństwu, wszczęta zostanie procedura pozyskania stosownych zezwoleń na ich usunięcie. W miejscach odludnych, dziewiczych przyrodniczo powalone przez bobry drzewa staną się częścią tego krajobrazu. Jedynie te, które utrudniają swobodny przepływ wody w korytach rzek, będą usuwane.  

2017.03.07.


Pytanie: To nie pytanie, ale serdeczna prośba o wysprzątanie placu zabaw na plaży nad zalewem tzw. Statku. Dzisiaj będąc z dwójką dzieci znalazłam strzykawkę z igłą. Wyrzuciłam do kosza. Jest tam niestety dużo butelek, "petów", potłuczonego szkła. Być może służby porządkowe znalazłyby chwilę, by posprzątać miejsce do zabawy dla dzieci. Z góry dziękuję za pozytywne rozpatrzenie prośby.

Odp. Burmistrza: Szanowna Pani, zarządzanie terenem, w który wchodzi plaża i plac zabaw nad zalewem Mrożyczka, jest zadaniem Miejskiego Zakładu Komunalnego w Głownie, który przed każdym sezonem wiosenno-letnim, dokonuje jego gruntowanego sprzątania. Prace te zwykle rozpoczynają się w połowie marca, aczkolwiek wiele zależy od aury pogodowej. Przyzna Pani, że choć tegoroczny pierwszy marcowy weekend przywitał nas piękną, słoneczną i ciepłą pogodą, to kolejne dni przyniosły już poważne ochłodzenie i opady. Pozimowe porządki wymagają tymczasem trochę więcej niż jednego czy dwóch dni i przy obecnej, zmiennej pogodzie, nie da się ich skutecznie przeprowadzić. Proszę zatem o wyrozumiałość i cierpliwość. Gdy tylko aura się ustabilizuje, MZK przystąpi do sprzątania pozimowego na terenie naszego miasta, w tym – na terenach rekreacyjnych nad zalewem Mrożyczka. 

2017.03.07.


Pytanie: Witam Serdecznie. Interesują mnie inwestycje, które obejmą zbiorniki wodne w Mieście Głownie. W zawiązku z powyższym mam następujące pytania:
1) Kiedy się rozpoczną i jak długo potrwają przewidziane prace? Zarówno na zbiorniku Huta Józefów jak i na zalewie Mrożyczka
2) Co będzie robione w ramach modernizacji zbiornika Huta Józefów i czy będzie wypuszczona woda ze zbiornika.
3) Czy w ramach montażu Wyciągu Linowego na zalewie Mrożyczka będzie wypuszczona woda ze zbiornika.
4) Czy po zakończeniu przewidzianych inwestycji będzie dopuszczone wędkowanie na zalewie Mrożyczka?

Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, prace związane z zagospodarowaniem terenów rekreacyjnych nad zalewem Mrożyczka przewidziane są do realizacji w tym roku i pozyskaliśmy na nie ponad milionowe unijne dofinansowanie w ramach Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2014 – 2020 z Osi Priorytetowej VI Rewitalizacja i potencjał endogeniczny regionu, Działania VI.2 Rozwój gospodarki turystycznej, Poddziałania VI.2.1 Rozwój gospodarki turystycznej. Obejmują one:

1.  Budowę pływającego mola rekreacyjnego z platformą widokową (w rejonie istniejącego kąpieliska), 
2.  Budowę dwóch pływających pomostów cumowniczych (jednego od strony cypla vis a vis Urzędu Miejskiego,  zaś drugiego – po drugiej stronie drogi krajowej nr 14, od strony lasku przy ul. Plażowej) 
3.  Budowę parku linowego w lasku przy zalewie „Mrożyczka” (pomiędzy ul. Plażową a drogą krajową nr 14), 
4.  Zakup 20 sztuk rowerów wodnych różnego typu (delfin, łabędź, samochód), 
5.  Montaż altany taneczno-koncertowej o średnicy 10 m w sąsiedztwie  plaży i wypożyczalni sprzętu pływającego, 
6.  Montaż trzech stanowisk piknikowych – jednego w sąsiedztwie plaży, drugiego w sąsiedztwie cypla od strony ul. Młynarskiej i trzeciego – po drugiej stronie drogi krajowej nr 14 pomiędzy ul. Plażową a ujściem rzeki Mrogi do zalewu., 
7.  Montaż dwóch stanowisk do grillowania – jednego w sąsiedztwie cypla od str. Ul. Młynarskiej oraz drugiego – w sąsiedztwie wspomnianego już stanowiska piknikowego pomiędzy ul. Plażową a ujściem rzeki  do zalewu. 
8.  Wykonanie ścieżki edukacyjnej dla dzieci z sześcioma tablicami edukacyjnymi, 
9.  Demontaż urządzeń istniejącego miejskiego placu zabaw i montaż nowych urządzeń (przy ul. Swoboda 2)
11.  Zakup dodatkowych konstrukcji dmuchanych do sezonowego parku wodnego. Montaż ławek, koszy na śmieci i stojaków rowerowych. 
Powyższe prace nie wymagają spuszczania wody z zalewu. 
Według posiadanych przez nas informacji spuszczenia wody nie wymagają również plany prywatnego inwestora, którego pozyskaliśmy w ubiegłym roku, a który jeszcze w tym roku chce wybudować na zalewie Mrożyczka wakepark. Docelowo ma być to nowoczesny i ekologiczny ośrodek sportowo-rekreacyjny. Wakepark w Głownie ma być drugim co do wielkości po Januszkowicach pod Opolem tego typu obiektem w Polsce. 

Co się zaś tyczy zbiornika Huta Józefów, to w budżecie na rok 2017 zarezerwowaliśmy 200 tys. zł jako wkład własny w remont jazu. Realizacja tego zadania jest jednak uzależniona od tego, czy  uzyskamy wsparcie finansowe WFOŚiGW w Łodzi. Całkowity koszt tej inwestycji oszacowany został bowiem na ok. 700 tys. zł. Gdybyśmy otrzymali dofinansowanie z WFOŚiGW, to prace remontowe zostałyby wykonane w tym roku i wtedy – z uwagi na fakt, iż dotyczą one m.in.  elementów znajdujących się pod wodą – konieczne byłoby częściowe spuszczenie wody z tego zbiornika. 
Remont ten obejmuje m.in. zmianę systemu spiętrzania wody i budowę nowej nawierzchni. Pozwoli to na przywrócenie na tym jazie komunikacji pieszej i rowerowej. O przywróceniu ruchu samochodów nie ma mowy, albowiem wymagałoby to gruntownej modernizacji całej konstrukcji jazu, a to koszt rzędu co najmniej 5 mln zł i po prostu nas na to nie stać.  

Nikt nie zamierza wprowadzać zakazu wędkowania na zalewie Mrożyczka, aczkolwiek wszyscy musimy zdawać sobie sprawę z tego, że zbiornik ten łączy kilka funkcji – od retencyjnej, przez rekreacyjną, po wędkowanie. Jest na tyle duży, że służyć może zarówno turystom, jak i wędkarzom. 

2017.02.28.


Pytanie: Szanowny Panie Burmistrzu, chciałbym zaapelować do Pana jako Burmistrza Głowna w sprawie jeżdżących motocykli  cross. Motocykliści jeżdżą bardzo szybko po plaży znajdującej się przy osiedlu Swoboda zagłuszając spokój mieszkańcom, do których również należę .Motocykliści uaktywniają się zwłaszcza w okresie wiosenno-letnim, kiedy mamy pootwierane okna w blokach i hałas motorów jest bardzo uciążliwy. Również plaża staje się wówczas niebezpieczna i niedostępna dla osób spacerujących i dzieci. Fakt ten był zgłaszany wielokrotnie policji głowieńskiej, niestety bez oddźwięku ze strony Policji. Proszę Pana o interwencję w powyższej sprawie.

Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, Zastępca Komendanta Komisariatu Policji w Głownie z zaskoczeniem przyjął Pańskie stwierdzenie, jakoby głowieńska policja była wielokrotnie o takich przypadkach informowana i na zgłoszenia te nie reagowała. Bez wątpienia, jeśli ktoś jest świadkiem łamania przepisów prawa, a mamy z tym do czynienia w opisanej przez Pana sytuacji,  należy takie przypadki kierować do policji. Można to uczynić zarówno w tradycyjny sposób dzwoniąc na policję, bądź też uczynić to zupełnie anonimowo odwiedzając Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa, za pośrednictwem której m.in. każdy mieszkaniec naszego miasta może sam zadbać o bezpieczeństwo, zareagować na zagrożenia i podzielić się spostrzeżeniami a także sprawdzić czy w danej okolicy jest bezpiecznie. 
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to innowacyjne narzędzie.  Za pomocą interaktywnej strony można przekazywać informacje o zagrożeniach występujących w swojej okolicy. Policja wszystkie takie sygnały weryfikuje.. Oznacza to, że każde naniesione na mapę zagrożenie wywoła odpowiednią reakcję Policji. Aby wprowadzić dane do mapy należy  skorzystać z linku. 
https://mapy.geoportal.gov.pl/iMapLite/KMZBPublic.html

2017.02.22.


Pytanie:  Witam panie Burmistrzu.  Na wstępie chciałbym pogratulować bardzo dobrze wykonanej pracy w "niedzielę" 19 lutego m .in. na ul. 11-go Listopada. Niestety Panie Burmistrzu kolejny raz wydane pieniądze w błoto. Otóż po dwóch dniach nawiezienie kolejnej warstwy kamieni nic nie dało , dalej mamy błoto a co gorsze kolejny raz podnieśliście poziom drogi . Jak kupowałem działkę od miasta po budowie położona ona była 20 cm nad drogą obecnie jest 20 cm poniżej terenu drogi. Podnoszenie drogi powoduje, że środek drogi jest może w miarę suchy, ale zarówno ja jak i sąsiedzi mamy zalane wejścia i wjazdy na teren własnych posesji. W związku z powyższym proszę  aby pańscy urzędnicy , którzy rzekomo na bieżąco monitorują stan dróg pofatygowali się na ul. 11-go Listopada i sprawdzili jak wyglądają wjazdy do posesji i jak wysoko położona jest już droga. Teraz cała woda z drogi wlewa się na teren działek. Po raz kolejny pytam, kiedy zamierza Pan dokonać prawdziwego remontu ul. 11-go Listopada a nie ciągłego na sypywania nowych warstw nawierzchni. 
Druga kwestia dotycząca oznakowania dróg. Panie Burmistrzu jeździ Pan codziennie do pracy, proszę zwrócić uwagę ile przejść dla pieszych, nawet w centrum okolic Placu Wolności ul. Łowicka , ul. Zgierska , ul. Swobody i inne nie posiadają  oznaczeń (pionowych znaków D-6). Hitem jest tablica informacyjna  umieszczona na ul. Dworskiej przed skrzyżowaniem z ul. Wigury , która zasłania znak STOP. 
Proponuje również zwrócić uwagę odpowiednich służb na skrzyżowania ul. Szkolnej z ul. Bielawską - ciągłe parkowanie pojazdów w obrębie skrzyżowania. Zdjęcie z dnia 20.02.2017r. godzina 9.00 w załączeniu (do wiadomości burmistrza – przyp.). Pozdrawiam. 


Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, nawiezienie kamienia było działaniem doraźnym, a nie docelowym.  Problem błota na drogach gruntowych w okresie roztopów i opadów deszczu dotyczy wszystkich ulic gruntowych w mieście, w tym jednak przypadku – z uwagi na prowadzoną w tym rejonie bardzo poważną i niestety przysparzającą problemów inwestycję drogową – skala tego problemu wymagała natychmiastowych działań alarmowych choćby po to, by zapewnić dojazd służb ratowniczych. Należy podkreślić, że rejon ten jest jednym z najbardziej podmokłych w mieście. 
Kamień drogowy, określany przez Pana jako wyrzucony w błoto, docelowo wykorzystany zostanie w procesie stabilizowania gruntu tych ulic. A jakie rozwiązanie Pan by zaproponował w sytuacji obecnej aury pogodowej – na przemian mróz i roztopy? Co do podwyższania drogi, to pragnę przypomnieć, że jest projekt drogowy na te ulice, który będzie realizowany w miarę możliwości. Niestety nasz budżet nie pozwala nam na realizowanie kilku projektów drogowych na raz. Zwłaszcza, że oprócz budowy nawierzchni inwestycje te wymagają również budowy kanalizacji deszczowej i sanitarnej – a to znacznie zwiększa ich zakres i co się z tym wiąże – koszty. 
Jeśli chodzi o oznakowanie dróg, to przekazałem Pańskie uwagi referatowi merytorycznemu, co zaś się tyczy zwracania uwagi – jak Pan to określił „odpowiednim służbom” -  to najprościej byłoby, gdyby Pan – widząc i fotografując tak parkującego delikwenta – wezwał po prostu policję. Pośrednictwo burmistrza w sytuacji naruszenia przepisów ruchu drogowego  jest tu niekonieczne. To przecież nie burmistrz, tylko Pan był świadkiem tego zdarzenia. 

2017.02.22.


Pytanie: Szanowny Panie Burmistrzu, w nawiązaniu do ostatniego pytania, jakie się tutaj pojawiło, a dotyczyło dofinansowań na kotły centralnego ogrzewania, chciałbym zwrócić uwagę, że przyczyną obecnej sytuacji z dużym generowaniem zanieczyszczeń powietrza przez osoby ogrzewające domy kotłami węglowymi bardzo często jest po prostu brak wiedzy.
Nie jestem żadnym specjalistą od kwestii ogrzewania, sam mam też w domu akurat kocioł podajnikowy, ale istnieje taka strona internetowa: http://czysteogrzewanie.pl - na której jest bardzo dużo  informacji na temat tego, jak można rozpalać w kotle węglowym starego typu tak, by robić to jak najniższym kosztem, a jednocześnie uzyskiwać jak najwięcej ciepła i nie generować  dymu. I dlaczego - przynajmniej zdaniem autorów tej strony - palenie w kotle tylko przez część dnia wcale nie powoduje oszczędności. Zresztą robienie tego w kotle podajnikowym jest już w ogóle jakimś absurdem...

Nie wiem, jakie miasto ma możliwości w tym zakresie - pewnie niewielkie - ale może dobrym pomysłem byłoby edukowanie w tym zakresie w jakiś sposób mieszkańców? Nie słyszałem o przeprowadzaniu w Głownie kontroli, czy w danym domu w kotle c .o. nie są "utylizowane" śmieci (a bardzo często idąc ulicami naszego miasta, np. ul. Wojska Polskiego w okolicy szpitala czy ul. Kopernika w okolicy skrzyżowania z ul. Sosnową czuć gryzący dym) - ale gdyby takie były przeprowadzane, można by  zwracać uwagę i wyjaśniać osobom posiadającym kotły starego typu i nawet opalającym w nich, legalnie, wyłącznie węglem, co zrobić, by uniknąć takiej emisji dymu, a przy okazji zaoszczędzić na ogrzewaniu.
Jeśli chodzi o dotacje do wymiany źródeł ciepła, t o obecna "oferta" WFOŚiGW jest niezbyt atrakcyjna, bo wymaga wzięcia kredytu w banku - co dla wielu gospodarstw jest po prostu bez sensu. Ale gdyby miasto miało taką akcję przeprowadzić z miejskich funduszy (wiele gmin to robi - choć rozumiem, że przeznaczenie pieniędzy z budżetu na dofinansowania do kotłów musi oznaczać rezygnację z jakichś innych wydatków), to moim zdaniem należałoby się z tym wstrzymać do momentu, gdy w mieście powstanie sieć gazowa - biorąc pod uwagę, że jest duża szansa na to, że nastąpi to w ciągu kilku najbliższych lat. Wtedy z pewnością wielu mieszkańców będzie chciało założyć ogrzewanie gazowe, w obliczu czego zmiana systemu ogrzewania w tym momencie po prostu nie ma sensu.
Ciekawi mnie jeszcze kwestia tego, jakie plany ma miasto w związku z budynkiem Gimnazjum Miejskiego po tym, jak zlikwidowane zostaną gimnazja. Z tego co słyszałem, przywrócenie Szkoły Podstawowej nr 4 nie jest obecnie opłacalne i nie ma takiej potrzeby. Szkoda, bo Gimnazjum Miejskie ma już pewne tradycje, które mogłoby kontynuować jako SP4 - ale głupotą byłoby przywracanie tej szkoły, gdy się to po prostu dla miasta nie opłaca. Tylko co w takim razie stanie się z budynkiem?

Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, jak się domyślam, nie jest Pan jedynym mieszkańcem Głowna, który korzysta z kopalni wiedzy (na każdy temat), jaką jest Internet. Chętni mieszkańcy mają możliwość zapoznania się z treściami zamieszczonymi pod podanym przez Pana linkiem. 
Edukacja i zdrowy rozsądek przegrywają niestety z finansami. Problem w tym, że mieszkańcy bardziej niż posiadaną wiedzą i zdrowym rozsądkiem kierują się w tej materii np. ceną opału. Skutek tego jest taki, że zamiast kupować wysokiej jakości, ale najdroższy węgiel pierwszej klasy, kupują tańszy i zasiarczony węgiel klas niższych lub jeszcze tańszy miał. 
Co do kontroli, to musi Pan wiedzieć, że zgodnie z Kodeksem Podstępowania Administracyjnego, o każdej takiej kontroli Urząd Miejski winien poinformować kontrolowanego z siedmiodniowym wyprzedzeniem. Czy wierzy Pan w skuteczność tego typu kontroli? Natychmiastową interwencję i kontrolę może natomiast przeprowadzić policja, dlatego tak ważne jest, by osoby, które są świadkami zatruwania powietrza np. przez swoich sąsiadów, po prostu zgłaszały ten fakt na policję. Ta ma uprawnienia zarówno do pouczenia, jak i nałożenia grzywny. 
Pisze Pan, że obecna oferta WFOŚiGW w zakresie dotacji do wymiany źródeł ciepła jest bez sensu, bo wymaga wzięcia kredytu. No cóż, takie są procedury i możliwości. 


I druga sprawa, którą Pan poruszył. W przyszłości budynek obecnego Gimnazjum Miejskiego może być wykorzystywany na cele edukacyjne i publiczne. Plany dotyczą stworzenia domu dziennej opieki nad osobami w wieku senioralnym, centrum aktywności obywatelskiej wspierającej organizacje społeczne z terenu naszego miasta a także przeniesienia tu Miejskiej Biblioteki Publicznej z jej dotychczasowej siedziby, w której z kolei znalazłoby się miejsce na miejską izbę regionalną, pełniącą rolę muzeum – ale to dopiero po formalnym uregulowaniu kwestii przekazania Miastu zbiorów przez zarządzające nimi Towarzystwo Przyjaciół Miasta Głowna, które jak wiadomo od kilku lat nie daje oznak jakichkolwiek swych działań. 

2017.02.16.


Pytanie: Chciałem zaproponować, aby miasto przystąpiło do generowania i realizacji programów przeciwdziałania zjawisku smogu. Dofinansowanie z WFOŚiGW w ramach programu modernizacji źródeł ciepła oraz wykorzystania odnawialnych źródeł energii - 2017 z poziomem dofinansowania w wysokości 40% jest mniej atrakcyjny niż programy miejskie i gminne z poziomem dofinansowania do 85% kosztów.
Mieszkańcy Głowna to w większości emeryci i renciści, którzy sami nie zdecydują się na inwestycję rzędu 25tysięcy. Sytuacja na ul. Westerplatte wygląda tragicznie w godzinach 14-16, kiedy mieszkańcy w większości rozpalają swoje piece. Można powiedzieć, że jest to "jeden wielki siwy dym", nie da się oddychać na dworze, a w domach czuć zapachy dymu i wędzarni. Niektórzy mieszkańcy wymienili piece na piece z podajnikami...Co z tego skoro podchodzą do nich jak do zwykłych pieców...jak się nagrzeje w domu to je wygaszają...Przystąpienie miasta do takiego programu spowodować mogłoby, że zamiast źródeł ciepła na paliwo stałe można by było promować powietrzne pompy ciepła dla mniejszych domów lub piece na pellet dla domów gdzie jest pomieszczenie, które nadaje się na kotłownię zgodna z jej przeznaczeniem i obowiązującymi przepisami, dla bardziej upartych modernizacja ogrzewania na piece z górnym spalaniem i buforem ciepła. Realizacja programu spowodowałaby, że Głowno nie było by zadymione tylko czyste i przejrzyste. Dodatkowo można pokusić się o wskazanie na rozwiązywanie problemów gerontologii. Starsi mieszkańcy nie musieli by nosić węgla, dokładać do pieców, czadzić w swoich domostwach...W sytuacjach kiedy nie mają siły na te czynności przebywają w niedogrzanych lub wręcz zimnych pomieszczeniach. Jest dużo więcej problemów, które mogą być rozwiązane dzięki przystąpieniu miasta i gminy do tego programu. W zależności od skali realizacji, nowe miejsca pracy itd...
Jestem pracownikiem Uczelni Wyższej. Posiadam domostwo w Głownie, została w nim sama Moja Mama. Ja z Rodziną mieszkam w innej już gminie, gdzie skorzystałem z takiego programu. Mama nie che się przeprowadzić, nie chce "inwestować" skoro posiadamy nowe domy. Jednak życie dla niej i jej podobnym nie jest łatwe w okresie zimy. W wieku 75 lat rozpalenie i utrzymanie ciepła w domu zajmuje jej 2-3 godziny dziennie. Mimo, że raz w tygodniu donoszę jej opał do "kotłowni" na cały tydzień... Można by było znacząco pomóc takim "starym drzewom", które nie wyobrażają sobie życia w innym miejscu niż Głowno...
Zrealizowania takich działań, podniesie nie tylko poziom jakości powietrza w mieście. Wrośnie jakość życia, podniesie się poziom bezpieczeństwa, spokoju i godności. Zasób mieszkaniowy Głowna będzie na innym poziomie technologicznym. Codzienne wysiłki kierowane na walkę z rozpalaniem w piecach mogą zostać skierowane na inne sfery życia.

Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, w 2016 r. Gmina Miasta Głowno przystąpiła do programu finansowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie dotyczącego likwidacji niskiej emisji. Program nosił nazwę  Kawka”. Niestety, Fundusz zlikwidował ten program i miasto Głowno nie mogło pozyskać dofinansowania na jego realizację. Przypomnę, że tak naprawdę gmina byłaby pośrednikiem w przekazywaniu środków finansowych z WFOŚ i GW do obywatela. Wobec faktu, że jesteście Państwo zainteresowani jak najszybszym skorzystaniem z dopłat informuję, że w styczniu 2017 r. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi poinformował o indywidualnej możliwości pozyskania dofinansowania przez osoby fizyczne. Wszelkie informacje są dostępne na https://www.glowno.pl/2841,dofinansowania-z-wfosigw.html?tresc=6569.

2017.02.13.


Pytanie: Szanowny Panie Burmistrzu, dziękuje za odpowiedz na moje pytanie.
Pisząc o żłobkach państwowych miałam oczywiście na myśli żłobki miejskie. Przepraszam za mało fachowe nazewnictwo ale nie jestem ekspertem w tym temacie i dlatego też pytam. Z Pana wypowiedzi wnioskuję, że głównym problemem jest brak lokalu. Rozumiem że wydatki na oświatę i wychowanie są dużym obciążeniem dla budżetu. Mamy w naszym mieście trzy przedszkola miejskie, trzy niepubliczne oraz punkt przedszkolny. A co z opieką nad młodszymi dziećmi ? Na ponad 15 tysięcy mieszkańców mamy zaledwie 16 miejsc w żłobku niepublicznym. Czy to nie za mało ?
Zapotrzebowanie jest na pewno dużo większe bo w tym momencie jest długa lista oczekujących.
Tak oczywiście korzystam z programu 500+ i bardzo chciałabym wydać te pieniądze na opiekę nad moimi dziećmi, ale nie mam takiej możliwości. Może należałoby się zastanowić nad tym problemem i ułatwić życie w naszym mieście młodym pracującym ludziom z małymi dziećmi. Niestety większość z nich ucieka do większych miast a to właśnie oni płacą podatki i zasilają budżet miasta. Brak lokalu nie jest chyba przeszkodą nie do pokonania. Rozwiązując takie problemy być może z czasem poprawimy także stan naszych dróg.


Odp. Burmistrza: Szanowna Pani, jak wspomniałem w poprzedniej odpowiedzi, kwestię żłóbków regulują odpowiednie przepisy – wskazują one, że placówkę taką prowadzić mogą  różne podmioty, niekoniecznie samo miasto. Tak samo jest zresztą z przedszkolami. Duża liczba dzieci kierowana jest – jak pisałem wcześniej – nie do miejskich, ale prywatnych przedszkoli. 
Rozumiem, że dla Pani jest to obecnie ważna sprawa, ale nie da się takich spraw rozwiązywać z dnia na dzień. Kwestia odpowiedniego lokalu i warunków, które powinien on spełniać, jest bardzo istotna. W miejskich zasobach nie ma takiego. Jeśli nawet przyjmiemy, że miasto zdecydowałoby się na działania w tej sprawie, to realnie patrząc (i to bardzo optymistycznie) miejski żłobek pojawiłby się za 2-3 lata. Najpierw trzeba by znaleźć pieniądze w budżecie (czyli w praktyce zrezygnować z innej inwestycji), potem przejść cały proces od projektowania, przez przetarg i wyłonienie wykonawcy, aż do samych prac budowlanych czy remontowych.  Pewnie nie udałoby się tego wszystkiego wykonać zanim Pani dzieci osiągną wiek przedszkolny. 
Obecnie zaś, musimy znaleźć dodatkowe pieniądze w budżecie na dostosowanie szkół podstawowych do reformy oświaty (np. na nowe pracownie dydaktyczne – wchodzą bowiem przedmioty, których w szkołach podstawowych dotychczas nie było: chemia, fizyka, geografia, biologia). Być może zajdzie konieczność zakupu nowych mebli i innego ich wyposażenia. To mogą być duże kwoty. Proszę więc zrozumieć, że obecnie musimy się koncentrować na tych właśnie zadaniach. 

2017.02.07.


Pytanie: Wywiozłem na ul. Dworską odpady:

-opakowania po farbach emulsyjnych i olejnych
-stare szmaty (ubrania, zasłony itp.)
-odpady elektryczne.
Z przykrością muszę stwierdzić, że nie ma gdzie tych odpadów wyrzucić brak pojemników lub ich oznaczeń. Opakowania po farbach pracownik polecił mi podzielić na metalowe i plastikowe i wrzucić do odpowiednich pojemników. Pojemnik na odpady elektryczne był zapełniony plastikami. Najgorzej z odpadami tekstylnymi, na które nie ma w ogóle pojemnika. Przykro mi, że dzieje się tak w mieście z którym pragnę związać się na stałe. 


Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, zwróciłem się do Dyrekcji Miejskiego Zakładu Komunalnego o wyjaśnienia w opisanej przez Pana sprawie. Dyrekcja MZK przyznała, iż w dniu, w którym korzystał Pan z punktu selektywnej zbiórki, wózki przeznaczone na odpady były pełne. Odpady te są wywożone z punktu przez specjalistyczną firmę. MZK nie czyni tego we własnym zakresie, dlatego gdy pojemniki napełniają się, MZK zgłasza wywóz firmie. Tak też stało się w tym przypadku. Firma, która odbiera odpady z punktu selektywnej zbiórki została powiadomiona o konieczności opróżnienia pojemników. Dyrekcja MZK zapewnia, iż pojemniki na odpady są oznaczone, ale problemem okazuje się to, że niektórzy mieszkańcy korzystający z punktu nie zawsze stosują się do zaleceń pracowników oraz obowiązującego regulaminu i wrzucają odpady do pojemników niezgodnie z ich przeznaczeniem. Nie ma możliwości wyznaczenia specjalnego pracownika, który non stop przebywałby przy tych pojemnikach. 


Punkt selektywnej zbiorki odpadów przy MZK w Głownie (ul. Dworska 3) czynny jest w dni powszednie w godz. 7.00-21.00 oraz w soboty w godz. 7.00-15.00. Mieszkańcy Głowna mogą dostarczyć do niego we własnym zakresie i pozostawić w nim nieodpłatnie:
- żarówki, lampy neonowe, rtęciówki itp.,
- szkło żaroodporne, szkło okularowe, szkło okienne, ekrany i lampy telewizyjne, 
- odpady budowlane, tapety, styropian, 
- stolarkę budowlaną z PCV, ceramikę sanitarną, 
- zużyty sprzęt gospodarstwa domowego (lodówki, pralki, kuchenki, zmywarki itp.), sprzęt elektroniczny (komputery, telewizory),
- opakowania po aerozolach, lekach, smarach, nawozach itp.,
- tekstylia (z wyjątkiem odpadów szwalniczych),
- puszki po farbach i lakierach, 
- przeterminowane leki,
- odpady zielone. 

Oznacza to, że na terenie punktu selektywnej zbiórki odpadów przy MZK winny znajdować się oznaczone pojemniki lub miejsca gromadzenia w/w odpadów. 

2017.02.07.


Pytanie: Jestem mamą trójki dzieci. Starsza córka ma 3,5 roku i uczęszcza do przedszkola na 2. Młodsze dzieci (bliźnięta) mają prawie 1,5 roku. Do tej pory przebywałam na urlopie macierzyńskim, ale niestety dobiegł on końca i ze względów finansowych muszę powrócić do pracy. Tu niestety pojawia się problem opieki nad młodszymi dziećmi. Mam pytanie, dlaczego w Głownie nie ma państwowego żłobka. Prywatny żłobek dla dwójki dzieci jest to ogromny koszt nie mówiąc już o opiekunce dla bliźniąt. Myślę że gdyby był w naszym mieście państwowy żłobek ( na przykład oddział przy przedszkolu) to cieszyłby się ogromnym powodzeniem. Proszę o wyjaśnienie mi od czego zależy że w danej miejscowości jest lub nie ma dotacji na taki cel. A być może my jako rodzina mieszkająca w miejscowości bez państwowego żłobka możemy liczyć na dofinansowanie do żłobka prywatnego. Z niecierpliwością czekam na odpowiedz.


Odp. Burmistrza: Szanowna Pani, poruszaną przez Panią kwestię reguluje ustawa z dnia 4 lutego 2011r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (Dz. U. z 2016 r. poz. 157). Informuję również, iż w Głownie nie może być państwowego żłobka, gdyż po prostu państwo nie zajmuje się prowadzeniem żłobków. Tak też jest w przypadku przedszkoli bądź szkół, które prowadzi samorządowa gmina, czyli w naszym przypadku Gmina Miasta Głowna. Wspomniana ustawa określa warunki jakie powinien spełniać żłobek. Nasze miasto nie ma odpowiedniego lokalu, gdyż we wcześniej istniejącym do 1999 r. żłobku funkcjonuje Miejskie Przedszkole nr 2.   

Pragnę podkreślić, że w budżecie naszego miasta na rok 2017 wydatki na oświatę i wychowanie stanowią drugą co do wielkości pozycję w wydatkach budżetowych. To ponad 14 mln zł, z czego subwencja oświatowa (czyli to co przekazują nam w władze państwowe) to niestety tylko nieco ponad 7,2 mln zł. Pozostałą kwotę, czyli kolejne 7 milionów Gmina Miasta Głowno dokłada z własnych środków, czyli innymi słowy dokładamy my – mieszkańcy. To też jest główną przyczyną, że brakuje z kolei miastu pieniędzy na tak potrzebne inwestycje w drogi, czy chodniki. Nasze miasto finansuje funkcjonowanie własnych 4 szkół i 3 przedszkoli miejskich oraz dotuje funkcjonowanie wszystkich 3 niepublicznych placówek przedszkolnych (średnio na każde dziecko co miesiąc płacimy około 500 złotych) i jednego punktu przedszkolnego (średnio co miesiąc około 270 złotych).

Muszę zauważyć, że najistotniejszą pozycję w wydatkach Gminy Miasta Głowno zajmują zaś wydatki na pomoc społeczną, w tym na wspieranie rodziny. W roku 2017 zaplanowano je na poziomie ponad 15,7 mln zł, w tym ponad 8 mln zł to środki, które trafią do rodzin w ramach programu 500+, z którego – jak wnioskuję – Pani również korzysta i który według rządu był właśnie  przeznaczony na wspomaganie rodzin z większą liczbą dzieci. 

2017.02.03.


Pytanie: Dlaczego w ciągu roku podatkowego zmienia się nr rachunku bankowego? W dobie bankowości elektronicznej wielu mieszkańców ustawia sobie płatności na cały rok, a tu niespodzianka w połowie roku. Przecież nr rachunku bankowego w firmach i instytucjach jest jak opoka nie do ruszenia, a w przypadku zmiany nr rachunku bankowego akcja informacyjna na fakturach, pismach czy ulotkach trwa nawet kilka lat. Żaden argument nie przemawia do mnie że można w ten sposób utrudniać życie mieszkańców. Nie wszyscy robią opłaty w kasie Urzędu.

Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, zapewniam Pana że zmiana numeru konta bankowego to nie „widzimisię”. Inaczej niż w przypadku prywatnych firm, których właściciele mogą sobie dowolnie wybrać bank, obsługę budżetu miejskiego prowadzi bank wyłoniony w drodze stosownej procedury przetargowej. Zmiana numeru konta bankowego Gminy Miasta Głowna jest właśnie wynikiem kolejnej już takiej procedury zamówień publicznych. Przypomnę zatem, że w wyniku takiego przetargu w 2013 r. do obsługi  budżetu Gminy Miasta Głowno na okres trzech lat wyłoniony został Bank Spółdzielczy w  Zgierzu.  Bank ten wypełniał tę rolę w okresie od 1.07.2013 r. do 30.06.2016 r. Kolejny, konieczny przetarg wygrał Bank Spółdzielczy w Głownie. Zajmuje się on obsługą budżetu Gminy Miasta Głowno od 1 lipca 2016 r. i czynił to będzie jeszcze do 30.06.2019 r. Stąd też obowiązujące w tym okresie numery kont bankowych Gminy Miasta Głowno to:
 
- Konto dochodów Gminy Miasta Głowno, na które wpłaca się /opłatę skarbową, podatki i opłaty lokalne/

    Nr rachunku 69 8787 0000 0024 6899 2000 0008
 
- Konto depozytów, na które wpłaca się opłaty Wadium - tytułem /uczestnictwo w przetargach/.

    Nr rachunku 80 8787 0000 0024 6899 2000 0004

Informacja o zmianie banku obsługującego budżet miasta Głowna oraz nowe numery kont były umieszczone na naszej stronie internetowej ponad pół roku w widoczny sposób - bez ich odczytania i zamknięcia nie można było przejść do dalszej zawartości naszej strony internetowej. Zachęcam do zaglądania na strone miejską www.glowno.pl jak również do Biuletynu Informacji Publicznej http://glowno.bip.net.pl/. Dodam tylko, że kampania informacyjna w zakresie zmiany obsługi bankowej budżetu miasta Głowna oraz nowych numerów kont prowadzona była również za pośrednictwem lokalnej prasy i poprzez ulotki. 

2017.01.30.


Pytanie: Witam. Wrócę jeszcze raz do tematu utrzymania ulic dojazdowych do placu przebudowy fragmentu ul. Żwirki. Pisze Pan o niemożności równania ulic z uwagi na opady oraz przymrozki. Problemy  na ul.11 Listopada, Granicznej i innych nie wystąpiły tuż przed i w trakcie mrozu lecz dużo wcześniej. Przy odrobinie dobrej woli  można było w/w ulice na bieżąco utrzymywać w odpowiednim stanie (nie zawsze były opady oraz przymrozki),a skoro tego nie robiono, więc wystąpiły poważne problemy. Twierdzi Pan, że pracownicy UM na bieżąco monitorują stan ulic dojazdowych do placu budowy ul. Żwirki, a rzeczywistość jest zupełnie inna (może poza ul. Rataja). Dziwny to fakt, bo jak sam Pan zaznaczył - to wykonawca jest zobowiązany do utrzymania ulic dojazdowych, a nie inwestor. Pytając "...co dla mieszkańców?" miałem na myśli okres do zakończenia prac, a nie co będzie po skończonej inwestycji.


Odp. Burmistrza:  Szanowny Panie, podtrzymuję swoje stanowisko zawarte w poprzedniej odpowiedzi. Nie jest prawdą, iż ze strony inwestora nie było dobrej woli poprawienia stanu nawierzchni ulic gruntowych, ale też trzeba pamiętać, że przed rozpoczęciem przebudowy ulicy Żwirki, ulice leżące w bezpośredniej bliskości były bardzo intensywnie wykorzystywane również przy budowie ulicy Dworskiej, a plac budowy ul. Żwirki został przekazany niezwłocznie po odbiorze ul. Dworskiej. 
Zdajemy sobie sprawę z niedogodności spowodowanych hałasem i zwiększonym ruchem na ulicach dojazdowych do placu budowy. 
Może zechce Pan jednak zauważyć, że realizacja robót w ulicy Żwirki wraz z podziemną infrastrukturą kanalizacji deszczowej pozwoli w późniejszym etapie na odwodnienie i utwardzenie również w rejonie Pana posesji. Bez wybudowania tej sieci dalsze utwardzenie okolicznych ulic nie byłoby możliwe. Wybudowanie kanalizacji deszczowej w ul. Żwirki pozwoli na późniejsze objęcie jej zasięgiem mieszkańców części ul. Granicznej, części ul. 11 Listopada i ul. Rataja, którzy do tej pory nie mają możliwości korzystania z kanalizacji sanitarnej. Dodatkowo w roku 2017 planowane jest wybudowanie oświetlenia ulicznego na odcinku ul. 11 Listopada (od ul. Żwirki do ul. Dworskiej) i w ul. Granicznej na takim samym odcinku. 
Tymi działaniami chcemy nadrobić wieloletnie zapóźnienia i przeprowadzamy najbardziej skomplikowaną, trudną i kosztowną część prac. Wiemy o niedogodnościach, ale też proszę zrozumieć, że nie da się ich wyeliminować do końca. Po wznowieniu prac, pracownicy referatu inwestycji będą na bieżąco przeglądać stan dróg. 

2017.01.30.


Pytanie: Dzień dobry. Chciałbym zapytać, co dzieje się z planowanym gazociągiem i ewentualną gazyfikacją miasta. 


Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, w związku z podpisanym dniu 14.12.2015 r. porozumieniem z firmą SIME Polska Sp. z o.o. z Sochaczewa w sprawie rozpoczęcia gazyfikacji miasta Głowna informuję, iż podczas spotkania, które odbyło się w dniu 08.12.2016 r. w Urzędzie Miejskim w Głownie, kierownictwo firmy przekazało informację dotyczącą zaangażowania prac zmierzających do rozpoczęcia dostarczania gazu do Głowna.

W dniu 11.05.2016 r. firma ta podpisała umowę przyłączeniową, zgodnie z którą projektowany gazociąg średniego ciśnienia Konopnica k. Rawy Mazowieckiej – Jeżów – Słupia – Łyszkowice – Głowno wpięty zostanie do ogólnopolskiej sieci gazociągów administrowanych przez spółkę OGP GAZ-SYSTEM S.A.

Wykonawca posiada już wszystkie uzgodnienia na gazociąg z Konopnicy do Łyszkowic. W fazie projektowania znajduje się gazociąg z Łyszkowic do Głowna. Zakończenie prac projektowych przewiduje się na III kwartał 2017 r. Firma podtrzymuje wcześniejsze zapewnienia, iż rozpoczęcie dostaw gazu ziemnego w Głownie nastąpi pod koniec 2018 roku. 
Nadmieniam, iż firma SIME nie jest jedyną firmą zainteresowaną dostarczaniem gazu do Głowna, jednakże najbardziej zaawansowaną w tych dążeniach. Pozostałe zainteresowane firmy, którym przesłaliśmy informacje istotne do podjęcia decyzji w sprawie ewentualnej realizacji takiego przedsięwzięcia, nie przekazały nam stanowiska w sprawie podjęcia ewentualnych działań zmierzających do dostarczenia gazu ziemnego do Głowna, w związku z czym, oraz z uwagi na zachowanie zasad uczciwej konkurencji, ich nazw nie przytaczam. 

2017.01.11.


Pytanie: Witam. Nawiązując do poprzednich pańskich odpowiedzi,chciałbym dowiedzieć się w jaki sposób Urząd Miasta wymaga od wykonawcy przebudowy ul.Żwirki zobowiązanie cytuję Pana Burmistrza: "...wykonawca ma na bieżąco zapewniać przejezdność tych ulic..."Otóż od początku prac wykonawca nie zrobił nic, aby poprawić szkody na ulicach dojazdowych do placu budowy. Dopiero pisemna interwencja wymusiła pojawienie się sprzętu do równania, który i tak nic nie wyrównał (zepsuł się?). Na dzień dzisiejszy nieprzejezdne jest skrzyżowanie Rataja z Graniczną, a piesze wędrówki po ulicach wokół budowy jakie są - mieszkańcy wiedzą. Wydłużono termin oddania w/w inwestycji o 6 miesięcy,a co dla mieszkańców Panie Burmistrzu? Życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

 

Odp. Burmistrza: Szanowny Panie, pracownicy Urzędu Miejskiego w Głownie na bieżąco monitorują stan ulic dojazdowych do placu budowy ul. Żwirki i przekazują Wykonawcy uwagi co do utrzymania stanu dróg gruntowych ulic bezpośrednio przyległych do placu budowy poprzez bezpośredni kontakt z kierownikiem budowy, kontakt przez inspektorów nadzoru inwestorskiego oraz spotkania w siedzibie urzędu lub na placu budowy. Na dzień dzisiejszy wszystkie ulice wokół placu budowy są przejezdne, chociaż z powodu powstałych zadoleń przejazd jest bardzo utrudniony. Nie jest prawdą, że dopiero pisemna interwencja wymusiła pojawienie się sprzętu do równania, gdyż przed interwencją dokonywano zasypywania zadoleń w nawierzchni destruktem asfaltowym i kamieniem drogowym, np. przy skrzyżowaniu ul. Rataja z ul. Konarskiego  i 11 Listopada, czy ulic 11 Listopada i Granicznej z ul. Dworską. Dodatkowo w wyniku interwencji inwestora Wykonawca utwardził kamieniem drogowym odcinek ulicy Żwirki od Pl. Reymonta do skrzyżowania z ul. 11 Listopada, co wiążało się z faktem, iż na plac budowy należało dowieźć znaczną ilość kamienia znacznie obciążając pobliskie ulice o nawierzchni gruntowej.
Utrzymanie ulic wokół placu budowy jest bardzo trudne z uwagi na warunki gruntowe – istniejące podłoże gliniaste pod drogami, powoduje, iż podczas roztopów nawierzchnia nie wysycha w sposób umożliwiający wyrównanie, a z kolei w przypadku ujemnych temperatur nawierzchnia zamarza i wyrównanie jej nie jest możliwe. 
Jeśli chodzi o skrzyżowanie ul. Rataja z ul. Graniczną, które wskazuje Pan jako nieprzejezdne informuję, iż w rzeczywistości takiego skrzyżowania nie ma. Ulica Rataja kończy się na skrzyżowaniu z ul. 11 Listopada, a wskazane przez Pana skrzyżowanie to zwyczajowo wyjeżdżona droga przez działkę prywatną, którą obecnie Wykonawca wykorzystuje jako magazyn kruszyw do budowy. Nie znam ustaleń pomiędzy właścicielem działki i Wykonawcą odnośnie dalszych losów tego zwyczajowego dojazdu do ul. Granicznej, ale być może właściciel działki nie życzy sobie, by ten przejazd dalej funkcjonował i dlatego ta część działki nie jest wyrównana.
Odpowiadając na pytanie: co dla mieszkańców? Informuję, iż ulica Żwirki przebudowywana jest właśnie dla mieszkańców, a z uwagi na konieczność uregulowania wód opadowych na całym terenie w okolicy Szkoły Podstawowej nr 1, wystąpiła konieczność zbudowania kanalizacji deszczowej w ulicy Żwirki, do której podłączona zostanie kanalizacja deszczowa w planowanych do realizacji ulicach: 11 Listopada, Granicznej, Spółdzielczej, Sportowej i już istniejąca w ul. Dworskiej. W celu  rozbudowy umożliwienia przyłączenia się mieszkańców części ulicy Granicznej, Żwirki i 11 Listopada do kanalizcji sanitarnej niezbędny do wykonania był odcinek kanalizacji sanitarnej od ul. Spółdzielczej do ul. Granicznej. Niestety z uwagi na odbiegające od normy z lat poprzednich warunki atmosferyczne tj. ciągłe opady deszczu w miesiącu październiku, które uniemożliwiły i do dnia dzisiejszego uniemożliwiają ustabilizowanie terenu na wybudowanych sieciach kanalizacji sanitarnej i deszczowej oraz z uwagi na przyjętą w dokumentacji projektowej konstrukcję drogi, zawierającą warstwę stabilizacji betonowej nad wspomnianymi sieciami, kontunuowanie prac nad nawierzchnią do czasu pojawienia się temperatur przekraczających 5 stopni Celsjusza nie jest z punktu widzenia sztuki budowlanej i późniejszego użytkowania uzasadnione. Z uwagi na brak możliwości wykonania ul. Żwirki w jednym czasie z ulicą Dworską, z powodu konieczności zapewnienia dojazdów do posesji położonych pomiędzy ulicami Żwirki i Dworską rozpoczęcie budowy ul. Żwirki było możliwe dopiero po zakończeniu budowy ul. Dworskiej.

2017.01.11.


 

Dane kontaktowe

 

Urząd Miejski w Głownie
ul. Młynarska 15
95-015 Głowno
Tel. (48) 42 719 11 51
Fax. (48) 42 719 11 51
e-mail: sekretariat_um@glowno.pl

Skrzynka podawcza na ePuap
/UMGlowno/Skrytka

Konto dochodów Budżetu Miasta Głowna
69 8787 0000 0024 6899 2000 0008
 

 

Godziny otwarcia

 

pon - piąt: 08:00 - 16:00

Godziny pracy kasy Urzędu

pon - piąt: 08:00 - 15:00

 

Dojazd

Lokalizacja gminy Głowno na mapie Polski
do góry

Stopka

Urząd Miasta w Głownie 2017. Creative Commons - CC BY 3.0
Licznik odwiedzin: 19106

Rozmiar czcionki

Wersja o wysokim poziomie kontrastu

Przełącz się na widok strony o wysokim kontraście.
Powrót do domyślnej wersji strony zawsze po wybraniu linku "Graficzna wersja strony" znajdującego się w górnej części witryny.